• Prywatny Ośrodek Leczenia Uzależnień
  • ZADZWOŃ: 667 264 449

Ile mogę wypić?

Ile mogę wypić? – wódka

Patrze na zegar, siedząc na stołku w przydrożnym  barze. Odliczam godziny do kolejnego koszmaru z którym mam się zmierzyć. Jest północ, to już dziś. Do rana zostało, prawie sześć godzin. Ile wódki wypiłem, nie wiem, zapewne sporo. Patrze na ludzi i czuje, że nikt z nich nie czuje się tak samotny jak ja. Piętrzące się problemy, które mnie przerastają  są moją tajemnicą. Ten sekret, potwornie waży, dlatego mam już dość uciekania. Lecz jak mam się zmierzyć z życiem, kiedy nie potrafię. Choć chcę żyć, boje się go. Pytam sam siebie, ile mogę wypić, by się nie bać? Wypijam kolejną wódkę.

Wizja życia

Bez wątpienia jestem tchórzem, dlatego piję. Myślałem, że wódka wyzwoliła mnie ze strachu? Niegdyś miałem tak piękne plany, rodzina, dobra praca, szczęście. Nie wiem jak mogłem przegapić ten moment, gdy picie stało się życiem. Nie mogę uwierzyć, że nic po mnie nie pozostanie, nikt o mnie nie wspomni. Robi mi się smutno. Pomaga wódka. Barman podsuwa mi kieliszek, patrzy chcąc ocenić, czy nie mam dość.  Na trzeźwo nie wierze w siebie, gdy pije wcale nie jest lepiej. Przez myśl przebiega mi pomysł samobójstwa. Tak, to chyba najlepsze wyjście. Tak, ale się boje. Nawet do tego nie mam charakteru. Odsuwam samobójcze myśli.  Za cztery godziny rozmowa o pracę. Nie pracuje już dwa miesiące, kończą mi się oszczędności. Butelki za barem, coraz bardziej rozmazane. Jestem pijany. Dzisiejsza rozmowa o pracę z pewnością nie ma sensu. znajdę inną. No to mogę się dziś dopić.

Menel

Wychodzę z baru i idę przez ciemny park. Mijam śpiącego gościa na ławce, wydaje się szczęśliwy. Co za menel, pomyślałem i poszedłem dalej. W sklepie kupuje, dwie półlitrówki, na wszelki wypadek. Siadam w moim pijackim fotelu i zapadam się w nim w błogiej nieświadomości. Znieczuliłem mój strach przed życiem na kilka godzin. Powraca myśli o człowieku z parku, przecież w niedalekiej przyszłości z pewnością tam zawitam, ale na stałe. Boże jak się z tego uwolnić. Wypijam kolejną wódkę…

Pomoc

Uwolnić się z uzależnienia samemu nie sposób, dlatego warto skorzystać z pomocy profesjonalistów.

Zapraszamy do ośrodka leczenia uzależnień w Bieszczadach – Centrum Zmiany „EMPATIA”.

Pomóż sobie, czas ucieka.

telefon: 667264449

Dodaj komentarz

Your email address will not be published.

You may use these <abbr title="HyperText Markup Language">HTML</abbr> tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

*